Bogusław Stanisławski, przyjaciel ludzi, przyjaciel Specjalnego Ośrodka Szkolno- Wychowawczego im. Marynarza Polskiego w Damnicy….
Tak pisał do nauczycieli Ośrodka "Witajcie, od kilku dni usiłuję się dodzwonić - bezskutecznie, więc tą drogą pragnę Wam najpiękniej jak potrafię podziękować za to ciepło i serdeczność, z jaką zostałem w Damnicy przyjęty, ale przede wszystkim wyrazić moje niebotyczne uznanie za to co robicie, za te pokłady miłości, jakie wyzwalacie w Waszym środowisku. Życzę Wam i Waszym wspaniałym podopiecznym, z głębi serca, wszystkiego co najlepsze kończąc te życzenia: "tak trzymać" - dziękuję Wam, że jesteście! „

Bogusław Stanisławski z wykształcenia anglista, zaangażowany w działalność opozycji demokratycznej w ramach "Solidarności", współtworzył i prezes Amnesty International Polska, społecznik, wielki orędownik działań WOŚP, który jeszcze tak niedawno poruszył nas swoim jakże ważnym, wzruszającym wystąpieniem na Festiwalu Pol’and’Rock.
 
Bogusław przez dziesięciolecia działał na rzecz praw człowieka.
 
Konsekwentnie realizował swoje życiowe przesłanie, aby nigdy nie być w kokonie obojętności.
 
Z żalem żegnamy się z Nim jego słowami:
"I wszystko, co chciałem Wam z całą żarliwością powiedzieć, można na wstępie zawrzeć w jednym zdaniu: że warto! Że warto w życiu nie być obojętnym, że obojętność na zło, przemoc, kłamstwo, fałsz, uwłaszczanie ludzkiej godności, jakieś obłędne odwracanie biegu historii, co ostatnio w naszym kochanym kraju obserwujemy – to najgorsze, co nas w życiu może spotkać, bo odbiera sens życia, bo czyni go pustym jak orzeszek. Że warto mieć ideały, że warto bronić wartości, że warto być po dobrej stronie mocy. Że jak miło się po tym przejrzeć w lustrze. Że życie tylko wówczas nie jest zmarnowane!"