Lekcja historii - hitlerowskie obozy zagłady

W dniu 7 czerwca 2016 r. odbyła się wycieczka edukacyjna do obozu koncentracyjnego Stutthof oraz na Mierzeję Wiślaną w Stegnie. Uczestniczyli w niej wybrani uczniowie klas gimnazjum i SPdP wraz z opiekunami. Pani przewodnik- była nauczycielka, historyk Barbara Stoltman oprowadziła nas po obozie. Dla nas wszystkich była to prawdziwa, smutna lekcja historii. O przeraźliwych faktach z życia więźniów obozu Stutthof opowiedziała nam bardzo ciekawie i przejmująco. Zobaczyliśmy liczne fotografie, portrety, przedmioty związane z funkcjonowaniem obozu: prycze, stoły, ławy, „stół operacyjny” i inne wyposażenie szpitala obozowego, krematorium, komorę gazową, pasiaki (więzienne ubrania), obuwie, miski, łyżki itd. Najbardziej poruszył nas widok ogromnej sterty butów odebranych więźniom w dniu przyjazdu do obozu, a zwłaszcza dziecięcych bucików.
W budynku dawnej komendantury SS-mańskiej obejrzeliśmy krótki film dokumentalny ukazujący ostatnie dni obozu koncentracyjnego Stutthof. Dowiedzieliśmy się, że ludzie ginęli tutaj masowo zarówno wskutek egzekucji w komorach gazowych, jak i morderczej pracy, głodu wycieńczenia
i chorób. Męczeńską śmierć poniosło 65 tysięcy ludzi. Na koniec zobaczyliśmy ogromny Pomnik Walki i Męczeństwa upamiętniający ofiary zbrodni
z takim napisem: PAMIĘTAMY, OSKARŻAMY, PRZESTRZEGAMY.
 
U wielu osób na twarzy pojawiły się łzy wzruszenia. Dla naszej młodzieży i nauczycieli -Dorota Kosucho i Mirka Sawicka-Glinka - było to ogromne patriotyczne przeżycie, powiew prawdy i polskości. Nie tylko pogłębiliśmy naszą wiedzę historyczną, ale przede wszystkim doświadczyliśmy czego bardzo ważnego. Odczuliśmy na własnej skórze, jak potworne zniszczenie, ból i cierpienie niewinnych ludzi niesie wojna. Zwiedzając budynek
z piecami krematoryjnymi, z flagami pomordowanych narodów, zwisającymi od sufitu aż do ziemi, na znak pani przewodnik stanęliśmy na baczność
i w milczeniu godnie, honorowo oddaliśmy cześć wszystkim zamordowanym w Stutthofie. Ta wyjątkowa wycieczka na pewno pozostanie na długo w naszej pamięci.
 
Po tak intensywnym, prawie 3-godzinnym zwiedzaniu udaliśmy się na wspólny posiłek do restauracji „Zielona Tawerna” w Stegnie. Wstąpiliśmy też do sklepików z pamiątkami i prawie wszyscy zrobili odpowiedni użytek z posiadanego kieszonkowego. Najedzeni i pełni wrażeń udaliśmy się w drogę powrotną. W Damnicy byliśmy grubo po godz. 19.

Opracowanie: D. Kosucho
M. Sawicka-Glinka
 

100_0310 100_0312 100_0315 100_0324 100_0326

100_0333 100_0336 100_0337 100_0340 100_0352

 100_0353 100_0372 100_0382 100_0388 100_0391

jQuery Ajax Image by VisualLightBox.com v3.1

Copyright © SOSW Damnica Grzegorz Misan